Wyjazd na wakacje – co mogę fotografować? Część 3 – Ludzie

Zastanawialiście się, jak to jest z fotografowaniem innych osób na wakacjach? Na pewno bardziej skomplikowanie niż w przypadku robienia zdjęć budynkom, o których pisałam tutaj. Głównie dlatego, że w grę wchodzi tzw. prawo do wizerunku.

Fotografowanie ludzi

Czasem jest tak, że na fotografii znajdują się inne osoby. Co wtedy? Otóż jeśli jako turysta robimy sobie zdjęcie na tle zabytku, ale w tłumie turystów, to zasadniczo możemy je nie tylko zrobić, ale również opublikować w internecie.

Problem pojawia się jednak, kiedy dana osoba jest wyizolowana lub znajduje się w centrum zdjęcia. Wtedy niezależnie od tego, czy zdjęcie zrobiliśmy prywatnie, czy komercyjnie, nie możemy opublikować zdjęcia bez zgody tej osoby. Tak więc jeśli prowadzimy bloga lub Instagrama, na którym zamieszczamy sobie portrety innych osób, każdorazowo należy pytać te osoby o zgodę. Ba, z ostrożności lepiej poprosić o zgodę pisemną, np. mieć przy sobie plik druczków do wypełnienia. Wydaje Wam się to męczące? Wierzcie mi, że bardziej męczące będzie, gdy dana osoba się rozmyśli i stwierdzi, że zażąda pieniędzy za publikację wizerunku bez jej zgody. Udowodnienie, że zgoda została wyrażona w formie ustnej będzie wówczas trudne, a wręcz niemożliwe.

Zdjęcia z imprez masowych

Trochę inna jest sytuacja w przypadku imprez masowych. Pamiętajcie, że tutaj mogą mieć miejsce wyjątki, co do robienia zdjęć osobom wyizolowanym z tła. Każda impreza masowa ma swój regulamin, który akceptujemy poprzez wzięcie w niej udziału. Może się okazać, że robienie i publikowanie zdjęć uczestników jest w pełni dozwolone, chociażby tylko niektórym podmiotom, np. mediom, blogerom itp.

Uwaga na tradycję

Na koniec warto również pamiętać o tradycji i religii. Jeśli wyjeżdżamy za granicę, poczytajmy o tym, jak mieszkańcy danego kraju reagują na fotografowanie, jakie panuje u nich prawo i obyczaje. Szczególnie dotyczy to krajów dla nas egzotycznych, np. muzułmańskich czy niektórych krajów Ameryki Południowej.

 

O ogólnych wskazówkach prawnych dotyczących fotografowania możecie przeczytać tutaj.

Zasady fotografowania budynków i zabytków poznacie tutaj.

Źródło zdjęcia: picjumbo.com

Wyjazd na wakacje – co mogę fotografować? Część 2 – Budynki

W dzisiejszej odsłonie serii wpisów o robieniu zdjęć na wakacjach przyjrzymy się fotografowaniu budynków. Podczas wyjazdów często robimy zdjęcia zabytków i muzeów. Warto jednak pamiętać, że nie możemy fotografować całkowicie dowolnie, szczególnie, jeśli zamierzamy wykorzystać zdjęcie w sposób komercyjny, z którego mamy mieć dochód albo który ma promować naszą markę.

Zabytki – jakim obiektom  mogę robić zdjęcia?

Niektóre muzea i zabytkowe obiekty zakazują odwiedzającym robienia zdjęć wszystkim, niezależnie od tego, czy cel robienia zdjęcia jest prywatny, czy komercyjny. Przy wejściu do zabytkowych budynków należy więc zawsze się rozejrzeć, czy gdzieś nie ma znaku „zakaz fotografowania”. Najczęściej jednak jest tak, że póki zdjęcie jest jedynie naszą pamiątką z wyjazdu, możemy fotografować bez większych ograniczeń. Wynika to z istniejącej w wielu krajach zasady prawa dostępu do kultury i jej rozpowszechniania. Czasem co najwyżej spotkamy się z tym, że nie będziemy mogli używać lampy błyskowej ze względu na dobro poszczególnych eksponatów.

Użytek komercyjny

Komplikacje pojawiają się przy komercyjnym wykorzystywaniu zdjęć. Jeśli chcemy zarobić na zdjęciu jakiegoś budynku czy muzeum, potrzebujemy zgody właściciela lub odpowiednich władz.

Coraz więcej zabytków i muzeów zostaje zarejestrowana jako przestrzenny znak towarowy. W konsekwencji można je fotografować tylko na własny, turystyczny użytek. Jeśli jednak chcemy je zamieścić na blogu, z którego mamy pieniądze, wykorzystać marketingowo czy sprzedać zdjęcie do stoku, musimy mieć zgodę.

Przykładowo, by wykorzystać marketingowo zdjęcia Parliament Square w Londynie, potrzebujemy zgody burmistrza miasta. London Eye może być częścią panoramy, ale nie może być na pierwszym planie lub wyizolowany z tła. Dlatego nie może Was zmylić to, że dany obiekt jest zabytkiem, a więc dziedzictwem narodowym, dobrem kultury. Jeśli zarabiacie na zdjęciu takiego zabytku, to lepiej przed publikacją lub sesją zdjęciową dowiedzieć się u właściciela lub zarządcy obiektu, czy nie potrzebujemy odpowiedniej zgody.

 

O ogólnych zasadach fotografowania na wakacjach możesz przeczytać tutaj.

 

Źródło zdjęcia: picjumbo.com

Wyjazd na wakacje – co mogę fotografować? Część 1 – Zasady ogólne

Wakacje w pełni. Jednak czy zawsze możemy być na nich w pełni beztroscy? W najbliższym czasie na blogu zamieszczę cztery wpisy dotyczące prawnych aspektów robienia i publikowania zdjęć z wakacji. Pierwszy wpis będzie opisze ogólne zasady, o których powinniśmy pamiętać, drugi skupi się na fotografowaniu zabytków, trzeci będzie dotyczył ludzi, a czwarty – zwierząt.

Wakacje z aparatem

Podczas wyjazdu na wakacje chyba każdy turysta ma ze sobą aparat fotograficzny lub odpowiednio wyposażonego smartfona. Zdjęcia z wycieczki to fajne pamiątki, do których wracamy po latach. Warto jednak mieć na uwadze, że nie wszystkiemu możemy robić zdjęcia. Powinniśmy pamiętać o wielu czynnikach i ograniczeniach. Przecież nie chcemy, by przez jedną fotografię popsuł nam się cały wyjazd.

Podstawowe ograniczenia w fotografowaniu

Podstawowe zasady fotografowania są proste. Jeśli zdjęcia robimy na własny użytek, co do zasady nie potrzebujemy niczyjej zgody na fotografowanie. Co więcej, najczęściej możemy je również zamieścić na prywatnych, niekomercyjnych kontach w mediach społecznościowych.

Inaczej jest, jeśli na zdjęciu chcemy w jakikolwiek sposób zarobić, np. sprzedać do stocka czy opublikować w celach marketingowych lub biznesowych. Komercyjne wykorzystywanie zdjęć ludzi i obiektów zwykle wymaga czyjejś zgody. Czyli jeśli zarabiasz w ten czy inny sposób na zdjęciach (nawet np. na Instagramie), to zastanów się, czy nie potrzebujesz zgody na publikację zdjęcia, np. właściciela budynku, władz miejskich czy osoby, która znajduje się na zdjęciu.

Należy podkreślić, że robienie zdjęć panoramy, na tle tłumu ludzi lub kilku budynków na raz zwykle nie wymaga zgody. Zgody wymagają zdjęcia, w którym dany obiekt stanowi centrum zdjęcia lub jest wyizolowany.

Fotografowanie za granicą

Zawsze też musimy pamiętać, że „co kraj, to obyczaj”. Inaczej możemy się zachowywać w Unii Europejskiej, inaczej w USA, a inaczej w krajach arabskich. Przykładowo, w niektórych krajach arabskich nie można fotografować ludzi, w szczególności kobiet, a wyciągnięcie aparatu może się wiązać z reakcją stróżów prawa lub przechodniów. Dlatego ważne jest, by przed wyjazdem za granicę, szczególnie do kraju spoza naszego kręgu kulturalnego i prawnego, sprawdzić, czy nie ma jakichś dodatkowych ograniczeń co do fotografowania ludzi i obiektów.

 

Już wkrótce na blogu znajdziecie zasady, o których trzeba pamiętać, gdy fotografujemy zabytki.

 

Źródło zdjęć: picjumbo.com